Skąd brać motywację do działania

Na kolejnym spotkaniu „Liderek społecznych” wróciłyśmy do tematu, który pojawiał się już wcześniej – ale tym razem przyjrzałyśmy mu się bliżej: motywacji.
Bo o ile na początku działania często towarzyszy nam energia i entuzjazm, o tyle z czasem pojawia się coś zupełnie innego: zmęczenie, wątpliwości i spadki zaangażowania. I to jest moment, który zna większość liderek.
Motywacja nie jest stała
Jedną z ważniejszych rzeczy, które wybrzmiały w rozmowie, było to, że motywacja nie jest czymś stałym.
Są momenty, kiedy działamy z lekkością i poczuciem sensu. Ale są też takie, kiedy trudno się zmobilizować, odkładamy rzeczy na później albo zaczynamy się zastanawiać, czy to wszystko ma sens.
I to nie oznacza, że coś jest z nami nie tak.
To raczej sygnał, że warto się zatrzymać i sprawdzić: co mnie teraz naprawdę napędza – a co mnie osłabia?
Co mnie napędza
W kartach pracy pojawiło się proste pytanie: co mnie motywuje do działania?
Dla każdej z uczestniczek odpowiedzi były trochę inne, ale często wracały te same wątki:
- poczucie sensu,
- relacje z innymi,
- widoczne efekty,
- wpływ na otoczenie.
To ważne, bo motywacja nie zawsze wynika z tego, co zewnętrzne. Często dużo bardziej z tego, co dzieje się w nas.

Moje zasoby
Drugim krokiem było przyjrzenie się własnym zasobom – czyli temu, skąd czerpiemy siłę. To mogą być:
- ludzie,
- czas dla siebie,
- konkretne działania, które dają nam energię,
- poczucie sprawczości, nawet w małych rzeczach.
Często te zasoby mamy, ale na co dzień z nich nie korzystamy.
Nie zawsze trzeba robić więcej
W działaniach społecznych łatwo wpaść w myślenie: „jeśli brakuje mi motywacji, powinnam robić więcej”.
A czasem jest odwrotnie. Czasem potrzebujemy:
- zwolnić,
- odpuścić część rzeczy,
- wrócić do tego, co dla nas naprawdę ważne.
Bo motywacja wraca nie wtedy, kiedy dokładamy sobie kolejne zadania, tylko wtedy, kiedy zaczynamy działać w zgodzie ze sobą.
Na koniec
Jeśli jesteś w momencie, w którym brakuje Ci energii do działania, spróbuj zatrzymać się na chwilę i zadać sobie jedno pytanie:
co mnie teraz zasila – a co zabiera mi energię?
Jeśli chcesz przyjrzeć się temu tematowi u siebie, możesz skorzystać z przygotowanych przeze mnie KART PRACY, z którymi pracowałyśmy podczas spotkania:
Spotkanie odbyło się w ramach cyklu rozwojowego dla liderek społecznych, który prowadzę jako doradczyni w projekcie Tyska Transformacja.

